Jeden płomien, dwa oparzenia
Nie pozwól żeby jeden płomień sparzył Cię dwa razy!
Nie pozwól żeby jeden płomień sparzył Cię dwa razy!
Śmigus Dyngus śmieszne święto, biegniesz z miną uśmiechniętą, z wiadrem wody na sąsiada, bo oblać go dziś wypada.
Świat należy do ludzi, którzy mają odwagę marzyć i ryzykować, aby spełniać swoje marzenia. I starają się robić to jak najlepiej.
Przeszłość ewidentnie smuci, teraźniejszość cholernie przytłacza. Natomiast przyszłość okropnie mnie przeraża.
Wchodzi starsza babka do autobusu i siada naprzeciwko starego dziadka, rozszerzając nogi. Dziadek na to: Zamknij ten grobowiec! -A co, trup się poruszył?
Bój się za każdym razem, kiedy nie mówisz prawdy.
Nie znasz? Nie oceniaj! Znasz? Szanuj. Mów wprost. Nie za plecami. Plotkujesz? Sprawa jest prosta, Twoja wyobraźnia jest bardzo żałosna.
Marzeń, o które warto walczyć! Radości, którymi warto się dzielić! Przyjaciół z którymi warto być! Nadziei, bez której nie da się żyć!
Chcałabym latać, ale nie mogę znaleźć właściwego nieba…
Prawdziwą przyjaciółkę ma się jedną! Jesteś nią Ty!
Tak boję się gdy nie ma Cię… Więc chodź przytul i kochaj mnie!
Świat cierpi na brak mężczyzn, szczególne tych, którzy są cokolwiek warci.
Proszę byś przed snem spojrzał w niebo i pomyślał o mnie, że jestem, żyję i zasypiam pod tym samym niebem, co Ty. Skoro nie mogę...
A ty rozebrałeś już choinkę?
Dzisiaj chcę Cię pocałować, Dzisiaj skradnę Ci całusa. Może w tłumie na ulicy, Albo gdzieś w autobusie. Dziś Cię, miła pocałuję, Jeszcze nie wiem gdzie...