Nareszcie można się zatankować
Nareszcie można się zatankować
Nareszcie można się zatankować
Chciałam nie być wredna. Chciałam być miła i koleżeńska, ale w dzisiejszym świecie, między tyloma idiotami po prostu się nie da.
Kochanie. Jestem w ciąży! Chłopczyk. Może masz pomysł jakie mu damy imię? Tomasz Tomasz…? Dlaczego Tomasz? Nie chciałaś w dupę to masz…
Może pójdę spać, to jedyne co w życiu mi wychodzi 🙁
Dwóch facetów wnosi trzeciego zupełnie nawalonego, tak że nie może się utrzymać na nogach. Siadają przy barze i jeden mówi do barmana: – Dwa piwa!...
Mój TATA jest prawdziwym mężczyzną. Nie wybudował domu, nie zasadził drzewa, ale spłodził zajebistą córkę.
Jestem szczęśliwa, że tu pracuję i jestem bardzo zadowolona ze swojej pensji.
Miałam iść pobiegać, ale widzę że zbiera się na burzę, więc rezygnuję
Grunt to się nie przejmować
Schudłabym, ale szkoda mi CYCKÓW!