Uwielbiam moje niekontrolowane odruchy
Uwielbiam moje niekontrolowane odruchy.
Uwielbiam moje niekontrolowane odruchy.
W życiu bywa różnie… Raz unosisz się na wodzie, raz idziesz po gównie.
Wtem przypomniałem sobie, że jutro idę na 8. Pieprzyć internety, idę spać.
Wypijmy za życie, które potrafi pieprzyć się jak najlepsza dziwka.
On jest prawdziwy
Myślenie nie jest łatwe ale można się do niego przyzwyczaić…
Teraz jak się kogoś nie lubi, to się go usuwa ze znajomych, zamiast po ludzku zepchnąć ze schodów.
To trochę chujowo być powodem czyichś łez, nie uważasz ?
Baza DNA wszystkich uczniów, to gumy przyklejone pod ławkami.
Chętnie bym się napiła… ALKOHOLU