Miałam iść pobiegać
Miałam iść pobiegać, ale widzę że zbiera się na burzę, więc rezygnuję
Miałam iść pobiegać, ale widzę że zbiera się na burzę, więc rezygnuję
Grunt to się nie przejmować
Schudłabym, ale szkoda mi CYCKÓW!
Uwielbiam moje niekontrolowane odruchy.
W życiu bywa różnie… Raz unosisz się na wodzie, raz idziesz po gównie.
Wtem przypomniałem sobie, że jutro idę na 8. Pieprzyć internety, idę spać.
Wypijmy za życie, które potrafi pieprzyć się jak najlepsza dziwka.
On jest prawdziwy
Myślenie nie jest łatwe ale można się do niego przyzwyczaić…
Teraz jak się kogoś nie lubi, to się go usuwa ze znajomych, zamiast po ludzku zepchnąć ze schodów.