Bądźmy w ruchu…
Ruchu ruchu bądźmy w ruchu…
Ruchu ruchu bądźmy w ruchu…
Mąż stoi nago przed lustrem i mówi do żony: – Dwa centymetry więcej i byłbym królem – Dwa centymetry mniej i byłbyś królową.
Nikt mnie nie kocha, każdy olewa.
Znowu masz gorsze dni?! Bo się pogniewamy.
A w weekend tak się bawimy u nas na wsi!
Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, ale wykąpać się można…
Na stole święcone, obok baranek, no i koszyczek pełen pisanek. Wiosenne bazie stoją w wazonie, podczas Wielkiej Nocy miłość w sercach płonie.
Po co mi ta praca?
Drodzy Panowie, lepszy cellulit w garści, niż silikon w internecie!
We mnie jest dwu ludzi, jeden zupełnie rozsądny, drugi wariat. Który zaś zwycięży?
Szedłem przez piekło sam i jestem dumny, że stoję twardo jak nigdy na nogach, bez pomocy ludzi, przyjaciół, bez Boga
Są takie piosenki, które wywołują łzy w naszych oczach.
To my kreujemy rzeczywistość, wystarczy wiara i możemy osiągnąć wszystko…
Miłość to bajka na dobranoc. Miś pluszowy, dobrze znany, bez jednego oka.
Prawdziwa przyjaźń jest dla mnie więcej warta niż skarb..