Lubię Twój zapach. Zawsze wydawało mi się, że
Lubię Twój zapach. Zawsze wydawało mi się, że tak pachnie szczęście.
Lubię Twój zapach. Zawsze wydawało mi się, że tak pachnie szczęście.
Starość zaczyna się w momencie, gdy siedmiolatek pyta Cię, czy pomóc Ci w obsłudze pilota.
Nie zawsze dostajemy od życia to, na czym nam zależy.
Nie bojaj, psytul!
Zmęcz. Spory spacer.
Zaufanie to luksus więc rzadko nim obdarzam ludzi.
Całuj mnie namiętnie w te noce bezsenne…
Śmigus dyngus na uciechę, z kubła wodę lej ze śmiechem! Jak nie z kubła to ze dzbana, śmigus dyngus dziś od rana! Staropolski to obyczaj,...
Nie jest sztuką trzymać faceta na smyczy żeby nie uciekł. Sztuką jest sprawić, aby mimo braku smyczy, uciekać nie chciał.
Życie jest jak origami. To sztuka składania. Składania marzeń, pragnień i uczuć w jedną całość.
Czasami wydaje mi się, że moją bajkę pisał psychopata i to w dodatku grubo nawalony psychopata.
Wiem jak boli cisza w odpowiedzi na wołanie.
Jak mnie widzi świat to bez znaczenia, bo bardziej niż opinii boje się sumienia.
Przed problemami nie da się uciec, ale czasem trzeba na nie spojrzeć z zupełnie innej perspektywy.
Bądź piękna, jak róża i skromna jak fiołek. Zawsze jasna i wesoła, dobra jak aniołek.