Nastał ten czas by schlać się?
Czy już nastał ten czas by schlać się bardziej niż kiedykolwiek?
Czy już nastał ten czas by schlać się bardziej niż kiedykolwiek?
Andrzejki to niby imieniny Andrzeja, a chlać będą wszyscy…
Brzuch daje mi do zrozumienia, że: PO CHUJA TYLE CHLAŁAŚ OSTATNIO, GŁUPIA BABO. Ugh.
Jedno piwo budzi we mnie człowieka, który też by się napił.
Kochanie! Zenek jutro przyjeżdża! – I co, pewnie zamierzacie chlać? – Nie. Nie zamierzamy! Będziemy!
Andrzejki – zgony, wszędzie zgony!
Najebałabym się chętnie.
Melanż wyczuwam!