Jakoś musisz sobie obrzydzić to, co straciłeś
Tak. Nazwij mnie suką, dziwką, puszczalską. Nie wiem, co tam sobie jeszcze wymyślisz. Rozumiem, jakoś musisz sobie obrzydzić to, co straciłeś, i co już nigdy...
Tak. Nazwij mnie suką, dziwką, puszczalską. Nie wiem, co tam sobie jeszcze wymyślisz. Rozumiem, jakoś musisz sobie obrzydzić to, co straciłeś, i co już nigdy...
Jak kiedyś spotkam amora, to złamie mu ten łuk i wsadzę go w dupę.
Serce to zwykła rzecz, której żaden człowiek nie umie w pełni używać.
Idę o zakład że wszystko będzie grało, ułoży się kochanie co by się nie działo.
Wszystko co najlepsze przynosisz mi Ty. Dajesz mi radość z życia i ocierasz łzy. Już na zawsze chcę być z Tobą, bo jesteś moją lepszą...
To jak jest aktualnie? Kochasz, nie znasz, nienawidzisz? Poinformuj mnie, bo już się połapać nie mogę.
Samotność ma to do siebie, że najpierw boli, a potem człowiek zaczyna ją cenić.
Niczego tak nie pragnę jak budzić się przy Tobie.
Miej nie tylko rozum pełen wiedzy, ale też serce pełne miłości.
Ile można czekać aż mnie przytulisz?