Wszystko w porządku
Dużo łatwiej jest powiedzieć: wszystko w porządku, niż tłumaczyć, dlaczego najchętniej rozwaliłabyś łeb o ścianę
Dużo łatwiej jest powiedzieć: wszystko w porządku, niż tłumaczyć, dlaczego najchętniej rozwaliłabyś łeb o ścianę
Przychodzi taki moment, że wszystko przytłacza mnie, dławi, paraliżuje. To właśnie ten moment.
Tylko dlaczego wszyscy wokoło są szczęśliwi, a mi ciągle coś nie wychodzi?
Żaden z dni nie hamuje mi spadków nastroju.nCo robić, jak żyć?
Nie wytrzymuję emocjonalnie i psychicznie.
Czy tylko ja czasem mam dość własnego życia?
Czuję się w środku tak, jakbym siedziała w wannie pełnej potłuczonego szkła.
ALE MAM KURWA DOŚĆ TO SIĘ WE ŁBIE NIE MIEŚCI
Udawanie też wymaga siły, a dziś jej nie mam, więc nie pytaj co u mnie.
Przestań pierdolić teorie, że mam ciągle dawać radę.