A może tak dla odmiany zaczęłoby się układać?
A może tak dla odmiany zaczęłoby się układać?
A może tak dla odmiany zaczęłoby się układać?
Ciągłe poczucie klęski. Podlane frustracją. Grrrr.
Zastanawiałaś się kiedyś, czy gdybyś stała nad przepaścią znalazłby się ktoś kto nie pozwoliłby Ci skoczyć.
Tyle powodów do szczęścia, więc skąd ten psychiczny rozpierdol? ;(