Kurde, chyba znów mi się waga..
Zważyłam się. Kurde, chyba znów mi się waga zepsuła 😀
Zważyłam się. Kurde, chyba znów mi się waga zepsuła 😀
Każdy z nas przechodził przez dietę… od jutra.
Kiedyś schudnę, ale nie teraz…
Rozważam przedwczesne pójście spać, żeby nie spenetrować lodówki ;P
My kobiety przybieramy na wadze dlatego, że uzbierane w ciągu wielu lat wiedza, doświadczenie, mądrość nie mieszczą się już w głowie a muszą jakoś zmieścić...
A ja się dziś dowiedziałam, że się POSZERZYŁAM chyba czas coś z tym zrobić… ale jutro może zacznę 🙂