Niby miałam nie pić
Niby miałam nie pić, ale przecież jest WEEKEND!
Niby miałam nie pić, ale przecież jest WEEKEND!
A w weekend tak się bawimy u nas na wsi!
Żaden melanż nie ma prawa odbyć się beze mnie!
Melanż wyczuwam!
Rozmawiają dwie koleżanki: – I jak tam wczorajsza impreza? – A daj spokój… Tak dałam w palnik, że wylądowałam w łóżku z własnym mężem!
Piątek… Kolejna wymówka, by się nawalić…
Dokładnie co siedem dni mam problemy z utrzymaniem równowagi. Nie wiem co robić? Boję się iść do lekarza 😮 Ma ktoś podobne objawy?
Impreza kończy się zawsze w środę, żeby w czwartek i piątek przygotować się do następnej xD
Impreza bez moich przyjaciół, to nie impreza!
Przepis na pasztet zajęczy 1. idziesz na imprezę, 2. wyrywasz najbrzydszą pannę, 3. i ruchasz tyle, aż pasztet zajęczy.