Blondynka jedzie windą.
Blondynka jedzie windą. W pewnym momencie dosiada się do niej mężczyzna i się pyta: – Na drugie? – Wioletka.
Blondynka jedzie windą. W pewnym momencie dosiada się do niej mężczyzna i się pyta: – Na drugie? – Wioletka.
W biurze, koleżanka do koleżanki: – Byłaś u szefa na dywaniku? – Tak, a skąd wiesz? – Wzorek Ci się odcisnął na plecach.
Droga Teściowo, nie potrzebuję abyś uczyła mnie jak wychowywać dzieci. Żyję z jednym z Twoich i uwierz, że jest w nim wiele do poprawy!
Stoją dwie blondynki na przystanku i czekają na autobus. Autobus podjeżdża, a one podchodzą do drzwi kierowcy i jedna się pyta: – Dojadę tym autobusem...
Czym się różni szef od wibratora? Wibrator nigdy nie będzie prawdziwym chujem.
– Ma Pani rozmienić 100 zł? – Nie mam drobnych – To ja poproszę gumę kulkę
Wnuczko, ale ten Twój kawaler to na lody Cię zabiera? Zabiera babciu, zabiera.
W szpitalu lekarz pyta pacjenta: – Czy nie odczuwa pan nudności? – Nie, mam tu takie małe radyjko.
Pani się pyta Jasia: – jak podzielić 8 jabłek na 5 osób? Jasiu: – najlepiej ugotować kompot
-Kochanie, co sądzisz o seksie analnym? -Jak dla mnie ok. -Już się bałem, że będziesz miała coś przeciwko… -A co ja się będę wtrącać, jak...