Mój mąż jest jak słońce
– Wiesz, mój mąż jest jak słońce! Mówi sąsiadka do sąsiadki. – Jak to? – A tak! Jak wieczorem zajdzie do knajpy, to dopiero rano...
– Wiesz, mój mąż jest jak słońce! Mówi sąsiadka do sąsiadki. – Jak to? – A tak! Jak wieczorem zajdzie do knajpy, to dopiero rano...
Klient podchodzi do właściciela pubu. -Szefie! Ile litrów piwa dziennie sprzedajecie? -A tak ze 200 litrów. -A nie chcielibyście sprzedawać ze 300 litrów dziennie? -No...
Gdy zabierzesz do restauracji kobietę która jest na diecie