Kot – przyjaciel i kołderka
Kot – przyjaciel i kołderka
Kot – przyjaciel i kołderka
Pocałuj mnie w końcu, ileż mam się prosić?
Nareszcie koniec tygodnia!
Najlepszym lekarstwem na wszystkie dolegliwości jest zwykła woda. Dwie krople na szklankę wódki i wszystko przejdzie!
Jak to poniedziałek? To weekend się już skończył?
Spać się chce, ale cóż fejs się sam nie przejrzy 😉
Pocałujesz mnie w końcu?
Bestio nienażarta, babo uparta, cholerny łakomczuchu o zwisającym brzuchu, potworze zębaty, łajdaku włochaty, nie dam Ci mojej kolacji zejdź z tej jebanej spacji!
Totalny melanż
Przeraża mnie zachwyt niektórych ludzi nad kotami. Ok, są słodkie, ale żeby wciąż je wielbić? Jakoś nie czuję tego..