Leże jak kłoda. Nic mi się nie chce.
Leże jak kłoda. Nic mi się nie chce.
Leże jak kłoda. Nic mi się nie chce.
Ja ciągle czekam aż mnie PSYTULISZ
Kot nie może być ateistą. W końcu jest Bogiem…
Pójdź ze mną na browar, proszę.
A Ty całuj mnie, to taka piękna gra.
Żaden melanż nie ma prawa odbyć się beze mnie!
-To jak mam do Ciebie w końcu mówić? Kotku, rybko… -Słonko. -A czemu Słonko? -Bo właśnie zaszłam…
Tak boję się gdy nie ma Cię… Więc chodź przytul i kochaj mnie!
W weekend nigdzie nie idziesz, ponieważ spędzasz go ze mną…
Czy ZIMA już sobie poszła?