Mówisz, że w weekend nie pijesz
Mówisz, że w weekend nie pijesz
Mówisz, że w weekend nie pijesz
Za moich czasów… chłopcy robili dziewczynkom prezenty, a nie dzieci!
Ja się staram żyć ze wszystkim w zgodzie, a to, że ktoś mnie nie lubi, to już nie mój problem.
Dobry dzień to taki, kiedy przed zaśnięciem wspominasz, a nie marzysz.
Jeśli Boga nie ma, to co z Ciebie za Szatan?
Jest weekend, jest impreza!
Przeleciałbym Cię serią z kałacha!
Będę szczęśliwa wbrew i na przekór wszystkiemu i wszystkim!
W Andrzejkową Noc dzieją się cuda, leje się spiryt, nie kończy się wóda.
Każdy z nas ma czuły punkt… ale to niekoniecznie musi być zła wiadomość…