Łóżko, wyjedziesz za mnie?
Łóżko, wyjedziesz za mnie?
Łóżko, wyjedziesz za mnie?
Mąż do żony: – Wiesz Zocha, przy tobie czuję się jak bigamista. No co ty. Przecież bigamia jest wtedy gdy ma się o jedną żonę...
I śmiało mogę stwierdzić, że jesteś moim cichym uzależnieniem, które pochłania moją duszę.
A tak na marginesie, to chciałam pozdrowić tych, których oficjalnie nic a nic nie obchodzę, a którzy są tu teraz, i właśnie to czytają.
Więcej niż złoto i drogie kamienie warta jest przyjaźń i czyste sumienie.
Z biegiem czasu na te same rzeczy patrzymy już inaczej.
Nie wiem co wybrać: pół godziny drzemki, pół godziny życia z ludźmi, pół godziny pracy, czy pół godziny robienia głupot
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Ojca!
Pytasz czemu mi na Tobie zależy. No nie wiem. Może dlatego, że drugiego takiego dupka nie znajdę?
Kocham piłkę nożną!