To co bolesne, wyostrza naszą miłość
To co bolesne, wyostrza naszą miłość.
To co bolesne, wyostrza naszą miłość.
Jakże piękny bywa człowiek w chwili, gdy o przebaczenie prosząc, głowę schyli, lecz większą pięknością się odznacza, gdy podnosząc głowę – przebacza!
Pisz do mnie czasem, bo umieram.
Mogę być zmęczona, smutna, zła, zdenerwowana, ale zawsze będę jednocześnie szczęśliwa, bo wiem, że mam Ciebie.
Zawsze wszystko zaczyna się psuć w momencie, gdy dochodzimy do wniosku, że czujemy się naprawdę szczęśliwi.
Czasem przychodzi taki moment, że trzeba się odwrócić i odejść w zupełnie przeciwną stronę.
Boże, wiem, że przeznaczyłeś mnie dla kogoś innego, ale mógłbyś to trochę przyśpieszyć.
Owszem, miała wspomnienia, ale wspomnień nie można dotknąć, poczuć ani przytulić.
Czasami niektórych trzeba sobie odpuścić. Nie dlatego, że Tobie nie zależy, tylko dlatego, że to im nie zależy.
Za każdym razem, gdy się pokłócimy i później oboje milczymy przez dłuższy czas, zastanawiam się po co to robimy? Przecież oboje doskonale wiemy, że nie...