Miłość i samotność, samotność i rozpacz
Miłość bez samotności byłaby nieprawdą, samotność bez miłości rozpaczą…
Miłość bez samotności byłaby nieprawdą, samotność bez miłości rozpaczą…
Czasami trzeba usiąść obok i czyjąś dłoń zamknąć w swojej dłoni, wtedy nawet łzy będą smakować jak szczęście.
Niedawno byliśmy dziećmi, a świat był piękny. Potem doszły problemy, uczucia, jakieś błędy.
Uwielbiam każdy Twój ruch, każdy Twój gest, uśmiech, Twoje oczy. Kocham każdy kawałek Twojego ciała.
Tak. Nazwij mnie suką, dziwką, puszczalską. Nie wiem, co tam sobie jeszcze wymyślisz. Rozumiem, jakoś musisz sobie obrzydzić to, co straciłeś, i co już nigdy...
Jak kiedyś spotkam amora, to złamie mu ten łuk i wsadzę go w dupę.
Serce to zwykła rzecz, której żaden człowiek nie umie w pełni używać.
Idę o zakład że wszystko będzie grało, ułoży się kochanie co by się nie działo.
Wszystko co najlepsze przynosisz mi Ty. Dajesz mi radość z życia i ocierasz łzy. Już na zawsze chcę być z Tobą, bo jesteś moją lepszą...
To jak jest aktualnie? Kochasz, nie znasz, nienawidzisz? Poinformuj mnie, bo już się połapać nie mogę.