Może i bym się przejęła, gdybym nie miała na to
Może i bym się przejęła, gdybym nie miała na to wszystko WYJEBANE!
Może i bym się przejęła, gdybym nie miała na to wszystko WYJEBANE!
Jak się jebie to po całej linii.
Ale nawet jak to życie mocno jebie po oczach, mamy tylko jedno, więc należy mocno kochać.
Mam ochotę pierrdolnąć tym wszystkim i wyjść…
Dzień Dobry? Nie ma czegoś takiego.
Czy opcja: żyli długo i szczęśliwie, mogłaby się wczytać? JUŻ TERAZ?
Trochę chujowa jest perspektywa życia jeszcze tyle czasu z tymi samymi problemami w kółko i wciąż
Co mam zrobić, żebym przestała się przejmować?
Niby jest dobrze, ale tak naprawdę wszystko pieprzy się cholernie szybko.
kuffa, mam problemy z utrzymaniem się w przytomności…