Musyka rozsmarowuje mi musk
Musyka rozsmarowuje mi musk, błogość.
Musyka rozsmarowuje mi musk, błogość.
Weź mnie pomasuj 3
Słuchanie muzyki w słuchawkach może powodować święty spokój.
Nie mówmy o problemach, załóżmy że ich nie ma.
Przespałem pół dnia, ależ było mi to potrzebne! Teraz mogę iść z żywymi naprzód. Znaczy, gdzie jest piwo?
Posłuchałabym jakieś muzyki… Ktoś coś?
Czasem dobrze jest tak sobie głupio pogadać.
Muzyka jest moim osobnym światem. Światem, w którym jestem sobą. Pozwala mi odpocząć od problemów i wszystko przemyśleć.
Weekend wylądował, czas na relaks i drzemkę!
Chciałabym być syreną mogłabym wtedy spać w wannie i nie umrzeć.