Tak wielu idiotów… …a tak mało kul
Tak wielu idiotów… …a tak mało kul
Tak wielu idiotów… …a tak mało kul
Świecie, kurwa, ogarnij się NATYCHMIAST.
Ironia przytulania. Człowiek niszczy Ci cały świat, a Ty i tak pragniesz by Cię przytulił.
Fajnie by było gdzieś zgłaszać idiotów, żeby znikali, ale to nie działa.
Świat wiruje, dobranoc.
Świat to masa niepowodzeń, ale jednocześnie piękno.
Czasami lubię tak po prostu usiąść na parapecie, gapić się bez sensu i zapomnieć o Bożym świecie.
Co ma być to będzie. Srać na losy świata tego 😛
Zatem póki słońce świeci, dachy srebrzy blask księżyca, niech mnie życie cudem każdym zaskakuje i zachwyca.
Świat który budowałaś zły fundament miał. Tak, to jednak możliwe by zamienić w piekło twój cudowny raj.