Przeszłość ewidentnie smuci, teraźniejszość
Przeszłość ewidentnie smuci, teraźniejszość cholernie przytłacza. Natomiast przyszłość okropnie mnie przeraża.
Przeszłość ewidentnie smuci, teraźniejszość cholernie przytłacza. Natomiast przyszłość okropnie mnie przeraża.
Lubię się przytulać minutę… czasem dwie… ewentualnie całą noc 😛
Spieprzyłeś to. Przejebbałeś na aukcji moje serce, a w zamian dostałeś dupę tamtej.
Samokontrola to jedyna droga, aby przetrwać w świecie zdominowanym przez idiotów…
Pogodziłam się już z faktem, że kochanie kogoś wymaga wytrwałości i wiary, a i tak nie daje to gwarancji na szczęśliwe zakończenie…
Przepraszam, niewyspana robię się wredna.
I co ja mam z tym swoim życiem zrobić?
Kochaj mnie, mimo wszystko!
W sumie to nie wiem po co jeszcze czekam…
Lubię spać. Choć przez chwilę można zapomnieć o tym całym syfie, który nas otacza.