Mam wyjebane, czyli zajebiście mi
Mam wyjebane, czyli zajebiście mi zależy i cholernie się przejmuję, ale wstydzę się do tego przyznać.
Mam wyjebane, czyli zajebiście mi zależy i cholernie się przejmuję, ale wstydzę się do tego przyznać.
Faceci to takie plotkary i chwalipięty!
Poprawianie poduszki, czy przekręcanie się z boku na bok nie pomoże. Tutaj potrzebne jest przytulanie!
Poniedziałek! Nigdy nie mogę się go kurrwa doczekać…
Bądź sobą, a nie tanią, pospolitą, wyuzdaną wersją szmaty, bo tych egzemplarzy są miliony.
Jeśli chcesz żeby ktoś Cię zapamiętał, pożycz od niego hajs!
Już jako małe dziecko byłam inna, do dzieci które zabierały mi zabawki z piaskownicy, darłam się na całe osiedle: kulwa, kup śobie!
Nie dbasz, tracisz, nie odzyskasz nigdy!
Ty też boisz się tego, że staniesz się tak niesamowita, że ludzka rasa tego nie zniesie i wszyscy zginą ?
Nic nie poszło zgodnie z moimi planami, ale co tam. W końcu kogo to kurwa obchodzi?