Za dużo myśli, za dużo miłości, za dużo wspomnień.
Czasem jest tak, że kładziesz się do łóżka o 23, a zasypiasz nad ranem. Dlaczego? Za dużo myśli, za dużo miłości, za dużo wspomnień.
Czasem jest tak, że kładziesz się do łóżka o 23, a zasypiasz nad ranem. Dlaczego? Za dużo myśli, za dużo miłości, za dużo wspomnień.
Z prawdziwą miłością jest jak z duchami, wszyscy o nich mówią, ale mało kto je widział.
Wciąż pragnę jego bliskości. Jak narkotyku potrzebnego, aby przeżyć każdy dzień. To nałóg. Silny i nieokiełznany.
Nie można kogoś ładnie opuścić
Kochaliśmy się pół żartem, pół serio. Ty mnie żartem, ja Cię serio
Nigdy nie wiesz, kiedy przyjdzie miłość. Nic na silę, nie wolno za dużo o niej myśleć. Ale w końcu przyjdzie. I będzie jasne, że warto…
Ja nie rzucam facetów, nie jestem podła! Ja po prostu przestaję się odzywać.
Nie mów, że mnie kochasz. Miłość to pułapka.
Po cholerę te wszystkie słowa, jeśli nie stoją za nimi uczucia ? 🙁
Milczenie rodzi więcej problemów niż rozwiązań.