Kiedyś byłam pacyfistką
Kiedyś byłam pacyfistką. A potem poznałam płeć męską.
Kiedyś byłam pacyfistką. A potem poznałam płeć męską.
Przepraszam, niewyspana robię się wredna.
Nagły zastrzyk smutności.
Chuj Ci w cycki bo niżej było ich za wiele!
Niemożliwym jest bycie na kogoś złym, kto sprawia, że na twojej buzi pojawia się uśmiech.
Jestem absolutnie pewna, że gdyby w Twoim imieniu kilka literek dodać, kilka odjąć, wyszło by SKURWYSYN
Poniedziałek! Nigdy nie mogę się go kurrwa doczekać…
Jestem kobietą i mam prawo mieć ZŁY HUMOR bez powodu, kurrrwa …
Już jako małe dziecko byłam inna, do dzieci które zabierały mi zabawki z piaskownicy, darłam się na całe osiedle: kulwa, kup śobie!
Nic nie poszło zgodnie z moimi planami, ale co tam. W końcu kogo to kurwa obchodzi?