Wiesz co mnie najbardziej boli? Twoja GŁUPOTA
Wiesz co mnie najbardziej boli? Twoja GŁUPOTA!
Wiesz co mnie najbardziej boli? Twoja GŁUPOTA!
Współczuję swojemu przyszłemu mężowi ^^
Może po to spotykamy ból i mroki, byśmy w ogóle byli w stanie współczuć i wspomagać?
Nie da się zbyt długo znosić czyjegoś cierpienia.
Twoje fałszywe współczucie jest mi tak potrzebne do szczęścia, jak dziwcie orgazm.
Gdy ktoś mówi, że jestem brzydka, podchodzę by go uścisnąć. Wiem, że ciężko jest żyć, mając problem ze wzrokiem.