Dlaczego stykając się z tysiącami osób zakochujemy
Dlaczego stykając się z tysiącami osób zakochujemy się w tej jednej, która nas nie chce?
Dlaczego stykając się z tysiącami osób zakochujemy się w tej jednej, która nas nie chce?
I powiedz mi proszę po co ja się staram? Po to żeby płakać, cierpieć i czuć ten cholerny ucisk w sercu? To niesamowite jak bawisz...
Im bardziej ludziom na czymś zależy, tym mniej o to dbają. Zupełnie jakby myśleli, że jest im to dane raz na zawsze i nie zdawali...
Kobiety ładne są, ale żeby od razu kochać? A jak nie odwzajemnią uczucia?
I powiedz mi proszę, że tak jak ja wieczorami leżysz i myślisz o mnie
Cierpimy, bo czujemy, że dajemy więcej, niż otrzymujemy w zamian.
Obyś kiedyś zatęsknił za mną, tak jak ja za tobą.
Nie da się przewidzieć co czuje druga osoba, opierając się jedynie na tym, jakie sprawia wrażenie na zewnątrz.