Mam problem z ułożeniem sobie grzywki a co dopiero
Mam problem z ułożeniem sobie grzywki a co dopiero z ułożeniem sobie życia…
Mam problem z ułożeniem sobie grzywki a co dopiero z ułożeniem sobie życia…
Przecież jest weekend i nie kupiliście WÓDKI?
Piję po ciemku i puszczam te przeklęte smętne piosenki. Wkrótce zacznę dryfować, albo urwie mi się film, a jutro prawie nie będę miała kaca.
Może pójdę spać, to jedyne co w życiu mi wychodzi 🙁
O nie których rzeczach wolałabym w ogóle nie dowiadywać się…
Jestem na skraju załamania nerwowego. I choć wiele osób chce mnie z tego urwiska wyciągnąć, ten jeden, cholerny człowiek, zupełnie nie widzi, że stoję nad...
Skończyła się literatura piękna… Czas na dramat…
O! Depresja?! Witaj, witaj… Dawno żeśmy się nie widziały! Wejdź. Kawa, herbata, czy od razu wódeczka?
Na pewno znasz takie noce, ten destrukcyjny moment, w którym każda myśl waży grubo ponad tonę.
Co powiedział Bóg kiedy stworzył mężczyznę?? – nic ……. załamał się.