Wiesz za czym tęsknię najbardziej?
Wiesz za czym tęsknię najbardziej? Za zapachem Twojej bluzy, za dotykiem Twoje dłoni, za biciem Twojego serca…
Wiesz za czym tęsknię najbardziej? Za zapachem Twojej bluzy, za dotykiem Twoje dłoni, za biciem Twojego serca…
Twój zapach jest dla mnie jak narkotyk… Jak ulubiony gatunek heroiny…
Podobał mi się jego zapach. Zapach, który sugerował, że wszystko może się zdarzyć.
Muffiny pachną podstępnie i smacznie.
Przechodzi ślepy koło rybnego i woła: HEJ DZIEWCZĘTA!
Pachnę gumą balonową…
Ciało pamięta przelotny dotyk, parę godzin bycia z kimś zostaje na lata. Zapach włosów, potu, wilgotności, przypływa znikąd w środku dnia. W inżynierii nazywa się...
Lubię Twój zapach. Zawsze wydawało mi się, że tak pachnie szczęście.