Jestem na krawędzi normalności i mam zamiar się
Jestem na krawędzi normalności i mam zamiar się dzisiaj sponiewierać…
Jestem na krawędzi normalności i mam zamiar się dzisiaj sponiewierać…
Czy tylko mnie się chce ciągle spać?
Dzisiaj mi się tak nie chce, że aż mi się nie chce, nie chcieć
Kiedy w końcu przyjdzie weekend?
Potrzebuję WEEKENDU!
Jutro poniedziałek? To ja poczekam do następnego weekendu!
Straszną jest rzeczą, kiedy dusza szybciej zmęczy się życiem niż ciało.
Dlaczego myślenie tak wyczerpuje?
To nie tak, że jestem słaba, ja po prostu za długo walczyłam.
Coś jest nie tak z moim wzrokiem. Jakoś nie widzę siebie dzisiaj w pracy.