Nocne rozkminy
I jestem całkiem silną kobietą, dopóki nie zaatakują mnie nocne rozkminy.
I jestem całkiem silną kobietą, dopóki nie zaatakują mnie nocne rozkminy.
Trudno zapomnieć kogoś, kto dał Ci tak wiele do zapamiętania.
Tysiące myśli na sekundę pojawia się w mej głowie. Setki pytań bez odpowiedzi i odpowiedzi bez pytań.
Kobieta łatwiej przyzna, że nie ma racji, gdy ma rację, niż gdy jej nie ma.
Nigdy nie ukrywaj prawdy przed ukochaną osobą, bo i tak wszystko wyjdzie na jaw. Wtedy będzie za późno na wyjaśnienia.
Mężczyzna jest jak kot. Przychodzi żeby go nakarmić, pogłaskać i znika…
To niesamowite jak wiele radości można komuś sprawić poprzez jeden, nic nie kosztujący nas gest…
Skoro Ty siedzisz w domu i ja siedzę w domu, po co marnować dwa domy? Nie możemy posiedzieć w jednym?
Myślenie nic Ci nie da. Pewne jest tylko, że jest jak jest, i że będzie, jak będzie.
Deszcz pada, ponieważ chmury nie wytrzymują nadmiaru wody. Łzy lecą z oczu, ponieważ serce nie jest w stanie dłużej znieść ukrywanego bólu.