Nie czuję się dziś na siłach żeby istnieć
Nie czuję się dziś na siłach żeby istnieć
Nie czuję się dziś na siłach żeby istnieć
Bądź sobą, a nie tanią, pospolitą, wyuzdaną wersją szmaty, bo tych egzemplarzy są miliony.
W tej chwili masz mi dać CAŁUSA :*
Napisałaś: wróć, to wróciłem i zostanę.
Nauczyciel pyta: Jasiu, ile miałeś lat w ostatnie urodziny? – 7. – A ile będziesz miał w następne? – 9. – Siadaj, pała! – Niech...
Jeśli naprawdę kochasz, nie odpuszczaj, nigdy nie można przestać wierzyć, że się uda.
Muzyka zagłusza rzeczywistość, dlatego tak bardzo ją kochamy.
Matka powiedziała mi kiedyś, że samotnie nie da się przetrwać, a gdyby nawet jakoś się udało, to nikt nie chce takiego życia.
– Coś ty, taki stary pijak i wyrzekłeś się wódki? Odkąd to stałeś się abstynentem? – Od tego wieczoru, gdy wróciwszy do domu ciężko schlany...
Wyglądało na to, że można robić plany, ale nie można zaplanować wszystkiego.
Rozdrapywanie starych ran prowadzi do zakażenia teraźniejszości.
Kobiece przypadłości: dół, grubość i smutek.
Pytasz się czego dziś potrzebuję? Odpoczynku od codzienności.
Do góry szkło, wypij za to, co chcesz!
Jutro pakuje walizki i spierdalam na księżyc