Ucieczka od przeszłości
Czasami chciała bym uciec gdzieś daleko, do miejsca gdzie nikt nie wie jak mam na imię i nikt nie zna mojej historii.
Czasami chciała bym uciec gdzieś daleko, do miejsca gdzie nikt nie wie jak mam na imię i nikt nie zna mojej historii.
Najpierw robię, potem myślę. Potem uciekam i walczę z umysłem.
Chcę się znaleźć w takim miejscu gdzie problemy przestają mieć znaczenie…
Małżonka jednego z więźniów poszła do naczelnika więzienia prosić o lżejszą pracę dla męża. -Ależ szanowna pani, przy klejeniu papierowych toreb jeszcze nikt się nie...
Wycofuje się. Za dużo razy już wpieprzałam się w coś co nie miało sensu.
Wsiadam do pociągu gdziekolwiek mnie zabierze, żałuję tylko, że Ty mnie nie odbierzesz.
I ruszyłam przed siebie kompletnie bez celu. Czasem trzeba po prostu wyjść na zewnątrz.
Przed problemami nie da się uciec, ale czasem trzeba na nie spojrzeć z zupełnie innej perspektywy.
Czasami jest tak źle, że mam ochotę uciec i przemyśleć wszystko, lecz boję się, że jak wrócę będzie jeszcze gorzej.
Nie wypalaj traw! On nie ma szans na ucieczkę!